Koła zainteresowań

  • Autor: Dorota
  • 2020-09-15 12:23:35
  • Szkoła podstawowa,

Głównym celem zajęć pozalekcyjnych jest rozbudzenie w dziecku zaciekawienia danym tematem - sprawienie, że dziecko będzie ciekawe tego, czego może dowiedzieć się na kolejnym spotkaniu, zainteresuje się nim. Z zaciekawień rodzą się zainteresowania, a te z czasem mogą mieć decydujący wpływ na wybór przyszłego zawodu czy pasji na całe życie.

 

Zajęcia dodatkowe mają też inne ważne zadania do spełnienia – wartościowe zajęcie wolnego czasu. W zależności też od rodzaju zajęć mogą one pomóc w uzupełnieniu braków w nauce lub przygotowywać do udziału w konkursach i olimpiadach, dostarczając wiedzę inną niż ta książkowa. Zajęcia sportowe pomagają w rozwoju ruchowym dziecka, zajęcia artystyczne z kolei rozwijają talent w danej dziedzinie (śpiew, taniec, gra na instrumentach).


Mówiąc o zajęciach pozalekcyjnych należy wspomnieć o niekwestionowanych ich zaletach. Przede wszystkim dziecko poznaje ludzi o podobnych zainteresowaniach do niego, uczy się funkcjonować w grupie, nawiązuje znajomości, poznaje siebie – swoje pasje, zainteresowania, odnajduje swoje hobby, ale także odkrywa te obszary, które go nie interesują. Ponadto uczy się organizować sobie czas, dzieląc go między obowiązki i przyjemności, poznaje niezawodny sposób radzenia sobie ze stresem – wykonywanie czynności, które sprawiają radość, wyciszają umysł. Zajęcia dodatkowe wymagają innej aktywności niż te podczas szkolnych lekcji, zmuszają do kreatywności, twórczego myślenia, eliminują stres związany z lekcyjnym ocenianiem. Jest to jeden z najlepszych sposobów zapobiegania nudzie i wspomagania osobistego rozwoju.
 
Dzieci, które od najmłodszych lat były zaciekawione światem, wyrastają na ludzi o bogatej osobowości, mają więcej doświadczeń niż ich rówieśnicy, którzy koncentrowali się jedynie na nauce szkolnej, są bardziej wytrwali, kreatywni. Pnąc się po kolejnych szczeblach edukacji szukają w niej miejsca dla siebie, w czasie studiów zapisują się do organizacji studenckich i studenckich kół naukowych, w pracy nie grozi im wypalenie zawodowe, bo wiedzą jak redukować stres związany z pracą amatorskim uprawianiem sportu, czy sztuki. A na emeryturze nie liczą monotonnych dni i nie wyliczają listy schorzeń, lecz potrafią zorganizować sobie czas tak, by cieszyć się każdym dniem. Jedni uprawiają z zamiłowaniem ogródek, inni podejmują próby pisarskie, są też i tacy, którzy zajmują się wolontariatem lub podejmują dalsze kształcenie.

Zatem wybór zajęć pozalekcyjnych to nie tylko inwestycja, która ma się zwrócić w postaci lepszej pracy, ale przede wszystkim sposób, by całe życie uczynić ciekawszym, bogatszym, lepszym.

Pamiętajmy jednak o jednej, najważniejszej rzeczy - zajęcia pozalekcyjne maja być dla dziecka przyjemnością. Źle wybrane zajęcia, zamiast sprawić dziecku przyjemność, staną dla niego źródłem stresu. Zajęcia muszą też być dobrane do jego wieku i predyspozycji.
 
Poza tym wypełnianie całego tygodnia, wożenie dziecka z lekcji na lekcję, w atmosferze pośpiechu i nerwowości, może przynieść więcej szkody niż pożytku. Dziecko musi mieć też czas na zabawę i wypoczynek. Nadmiar obowiązków wywoła w nim opór. Jeśli zauważymy u dziecka takie objawy, jak nadpobudliwość, apatia, niechęć, rozkojarzenie i złość - może to być sygnał, że obowiązki przerastają jego możliwości.
Nie wszystkie zajęcia mogą dziecku odpowiadać. Lepiej nie przesądzać z góry, że nie ma ono racji, gdy buntuje się przeciwko jakiejś formie aktywności pozaszkolnej.
 
Czasem trzeba też po prostu odpuścić. Niech dziecko ma możliwość spróbowania różnych rzeczy (nauki języków, plastyki, muzyki, zajęć sportowych), ale nie upierajmy się, gdy coś mu nie odpowiada.